Po zatrzymaniu prawa jazdy najpierw trzeba ustalić dlaczego uprawnienia zostały zatrzymane lub cofnięte, bo od tego zależy dalsza procedura. To istotne szczególnie przy punktach karnych. Przekroczenie limitu punktów nie oznacza automatycznie skierowania na klasyczne badanie lekarskie kierowcy. W typowej procedurze związanej z przekroczeniem 24 punktów karnych kierowca z prawem jazdy posiadanym dłużej niż rok jest kierowany przede wszystkim na badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu oraz egzamin sprawdzający kwalifikacje.
Badanie lekarskie pojawia się natomiast m.in. wtedy, gdy istnieją przesłanki dotyczące stanu zdrowia kierowcy albo podstawą postępowania jest prowadzenie pojazdu po alkoholu lub środku działającym podobnie do alkoholu. Dlatego rezerwowanie wizyty „na badania kierowców” bez przeczytania decyzji ze starostwa jest jednym z częstszych błędów. Można zapłacić za badanie, którego urząd w danej sprawie wcale nie wymaga.
Punkty karne: najpierw sprawdź, jakie badanie rzeczywiście nakazał urząd
Dla kierowcy posiadającego prawo jazdy dłużej niż rok podstawowy limit wynosi 24 punkty karne. Po jego przekroczeniu uruchamiana jest procedura administracyjna. Starosta może skierować kierowcę na badanie psychologiczne oraz na egzamin sprawdzający kwalifikacje.
To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie. Kierowcy często mówią potocznie o „badaniach lekarskich po punktach”, choć w decyzji widnieją badania psychologiczne. Są to dwie różne procedury wykonywane przez osoby z innymi uprawnieniami:
-
badanie lekarskie wykonuje uprawniony lekarz badający kierowców,
-
badanie psychologiczne wykonuje uprawniony psycholog transportu,
-
egzamin sprawdzający odbywa się w WORD i obejmuje teorię oraz praktykę.
Badanie psychologiczne kierowcy skierowanego po przekroczeniu limitu punktów kosztuje 150 zł. Jest to opłata określona przepisami dla badań w zakresie psychologii transportu. Nie należy więc traktować cen zwykłych konsultacji psychologicznych znalezionych w cennikach prywatnych gabinetów jako punktu odniesienia.
W pracowni psychologicznej nie chodzi o rozmowę terapeutyczną. Sprawdzane są cechy istotne dla bezpiecznego prowadzenia pojazdu, między innymi sprawność procesów poznawczych, koncentracja, szybkość i dokładność reakcji, funkcjonowanie pod presją oraz cechy osobowości związane z zachowaniem na drodze. Część badania może odbywać się z użyciem aparatury diagnostycznej i testów komputerowych lub psychometrycznych.
W praktyce trzeba zarezerwować na badanie więcej czasu niż na standardową wizytę u lekarza rodzinnego. Zależnie od zakresu testów i organizacji pracowni zajmuje ono zazwyczaj około 1–2 godzin. Próba „wyuczenia się” odpowiedzi przed wizytą niewiele daje. Wynik nie opiera się na jednym formularzu, ale na kilku elementach oceny.
Pozytywne orzeczenie psychologiczne samo w sobie nie zamyka sprawy punktów. Kierowcę czeka jeszcze państwowy egzamin sprawdzający kwalifikacje, odpowiadający zakresem egzaminowi na daną kategorię prawa jazdy. Obejmuje część teoretyczną i praktyczną.
Najważniejsza zasada jest więc prosta: najpierw przeczytaj podstawę i treść decyzji starosty, dopiero później rezerwuj badanie. Sam fakt zatrzymania dokumentu nie mówi jeszcze, jaki rodzaj badań trzeba wykonać.
Jak wygląda badanie lekarskie kierowcy po skierowaniu?
Jeżeli decyzja rzeczywiście nakazuje wykonanie badania lekarskiego, nie można pójść do dowolnego internisty. Orzeczenie musi wydać lekarz posiadający uprawnienia do przeprowadzania badań osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców.
Podstawowe badanie lekarskie kierowcy kosztuje obecnie 200 zł. Przy prostym przypadku sama wizyta zwykle trwa około 15–30 minut, ale czas może się wydłużyć, jeżeli lekarz potrzebuje dodatkowej dokumentacji lub konsultacji specjalistycznej.
Na wizytę dobrze zabrać:
-
dowód osobisty lub inny dokument tożsamości,
-
decyzję albo skierowanie na badanie, jeżeli zostało wydane,
-
posiadane prawo jazdy, jeśli dokument nie został fizycznie odebrany,
-
okulary lub soczewki, jeśli są używane podczas prowadzenia pojazdu,
-
dokumentację dotyczącą przewlekłych chorób,
-
wyniki badań i informacje o stale przyjmowanych lekach, jeśli mają znaczenie dla zdolności do kierowania.
Lekarz nie ogranicza się do sprawdzenia ciśnienia i przeczytania tablicy okulistycznej. Ocenia, czy występują przeciwwskazania zdrowotne do kierowania pojazdami, uwzględniając rodzaj choroby, jej zaawansowanie, przebieg oraz ryzyko nagłego pogorszenia stanu zdrowia za kierownicą.
Szczególne znaczenie mają między innymi:
-
wzrok – ostrość widzenia, pole widzenia i inne parametry wymagane dla konkretnej kategorii prawa jazdy,
-
słuch i narząd równowagi,
-
sprawność układu ruchu,
-
choroby neurologiczne, w tym stany związane z utratą świadomości,
-
cukrzyca i ryzyko ciężkiej hipoglikemii,
-
choroby układu krążenia,
-
zaburzenia psychiczne,
-
stosowanie leków wpływających na refleks, uwagę lub świadomość,
-
problemy związane z alkoholem oraz środkami psychoaktywnymi.
I właśnie tutaj badanie potrafi przestać być krótką formalnością. Jeżeli kierowca leczy się np. neurologicznie, kardiologicznie, diabetologicznie albo psychiatrycznie, lekarz może potrzebować opinii lekarza prowadzącego, aktualnych wyników lub dodatkowej konsultacji specjalistycznej. Nie oznacza to automatycznego negatywnego orzeczenia. Oznacza natomiast, że sprawy nie zawsze uda się zakończyć podczas jednej wizyty.
Ukrywanie choroby albo leków jest złym pomysłem. Problem wychodzi szczególnie często wtedy, gdy dokumentacja związana ze skierowaniem wskazuje już na konkretną przyczynę badania. Znacznie lepiej przynieść aktualne zaświadczenie od specjalisty opisujące stan choroby i leczenie niż przyjść bez dokumentów i wracać drugi raz.
Efektem wizyty jest orzeczenie lekarskie stwierdzające istnienie albo brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Lekarz może też ograniczyć okres ważności orzeczenia, jeżeli stan zdrowia wymaga wcześniejszej kontroli. W praktyce dotyczy to m.in. części chorób przewlekłych. Pozytywne badanie nie musi więc oznaczać bezterminowego „zamknięcia tematu”.
Co zrobić po badaniu i czego nie pomylić przy odzyskiwaniu prawa jazdy?
Największy bałagan zaczyna się wtedy, gdy kierowca próbuje wykonać wszystkie możliwe badania „na zapas”. To zwykle zwiększa koszty, ale nie przyspiesza procedury. Badanie lekarskie, badanie psychologiczne i egzamin w WORD rozwiązują różne elementy postępowania.
Kolejność powinna wynikać z decyzji administracyjnej. Jeżeli urząd wymaga orzeczenia lekarskiego, wykonuje się badanie u uprawnionego lekarza. Jeżeli skierowanie dotyczy psychologii transportu – trzeba znaleźć pracownię prowadzoną przez uprawnionego psychologa. Jeżeli konieczny jest egzamin sprawdzający, pozostaje rejestracja w WORD.
W przypadku przekroczenia punktów nie należy zakładać, że samo pozytywne badanie psychologiczne automatycznie „odblokuje” prawo jazdy. Egzamin sprawdzający kwalifikacje jest odrębnym obowiązkiem. Tak samo zaliczenie egzaminu nie zastępuje wymaganego orzeczenia psychologicznego.
Inna sytuacja występuje po prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości, po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu. Tutaj zakres obowiązków może obejmować zarówno badanie lekarskie, jak i psychologiczne. Nie wolno więc przenosić procedury dotyczącej punktów karnych jeden do jednego na sprawę alkoholową.
Podobnie jest przy uzasadnionych zastrzeżeniach dotyczących zdrowia kierowcy. Jeżeli powodem skierowania jest konkretny problem medyczny, o wyniku nie decyduje sama ogólna sprawność badanego w dniu wizyty. Liczy się również ryzyko związane z przebiegiem choroby. Przy padaczce, zaburzeniach świadomości, poważnych chorobach serca czy niektórych zaburzeniach metabolicznych lekarz musi oceniać także prawdopodobieństwo nagłego zdarzenia podczas jazdy.
Praktyczna niedogodność jest taka, że prywatna placówka reklamująca „badania na prawo jazdy” nie zawsze wykonuje każdy rodzaj badań wymaganych po decyzji administracyjnej. Przed zapisaniem się trzeba powiedzieć wprost, że chodzi o badanie osoby skierowanej po zatrzymaniu lub cofnięciu uprawnień, i podać podstawę wskazaną w decyzji. Dzięki temu rejestracja może sprawdzić, czy dany lekarz lub psycholog ma właściwe uprawnienia.
Dopiero po zebraniu wszystkich dokumentów wymaganych w konkretnej sprawie można przejść do procedury odzyskania lub przywrócenia uprawnień w odpowiednim wydziale komunikacji urzędu miasta albo starostwa powiatowego. W zależności od przyczyny zatrzymania urząd może wymagać aktualnego orzeczenia lekarskiego, orzeczenia psychologicznego, potwierdzenia spełnienia innych obowiązków oraz – jeśli wynika to z przepisów – pozytywnego wyniku egzaminu.
Nie należy też mylić zatrzymania dokumentu, cofnięcia uprawnień i czasowego zakazu prowadzenia pojazdów. Z punktu widzenia kierowcy efekt wygląda podobnie – nie może legalnie prowadzić – ale administracyjna droga powrotu za kierownicę jest inna. Szczególnie istotne jest to, czy urząd wymaga jedynie spełnienia określonych warunków przed zwrotem dokumentu, czy konieczne jest formalne przywrócenie cofniętego uprawnienia.
Więcej informacji na: badania lekarskie na prawo jazdy Warszawa.
FAQ – badania po zatrzymaniu prawa jazdy
Czy za przekroczenie 24 punktów karnych trzeba zrobić badania lekarskie?
Nie należy automatycznie zakładać, że chodzi o badanie lekarskie. Przy przekroczeniu limitu punktów przez kierowcę posiadającego prawo jazdy dłużej niż rok zasadniczym badaniem wynikającym z tej procedury jest badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu, a kierowca jest również kierowany na egzamin sprawdzający kwalifikacje. Decydująca jest treść otrzymanej decyzji.
Ile kosztuje badanie psychologiczne po punktach karnych?
Opłata za badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu wynosi 150 zł. Taka sama stawka obowiązuje przy ponownym badaniu psychologicznym przeprowadzanym w przewidzianym przepisami trybie odwoławczym.
Ile kosztuje badanie lekarskie kierowcy?
Standardowa opłata za badanie lekarskie kierowcy przeprowadzane według przepisów dotyczących badań kierowców wynosi 200 zł. Dodatkowe konsultacje lub badania zlecane w konkretnym przypadku mogą wymagać osobnej wizyty i wydłużyć całą procedurę.
Czy badanie można zrobić u lekarza rodzinnego?
Nie, jeśli potrzebne jest formalne orzeczenie wymagane w procedurze dotyczącej uprawnień do kierowania. Musi je wystawić lekarz posiadający odpowiednie uprawnienia do badań kierowców.
Czy na badaniu trzeba powiedzieć o przyjmowanych lekach?
Tak. Szczególnie istotne są leki mogące powodować senność, zaburzenia koncentracji, wydłużenie czasu reakcji, utratę świadomości albo inne objawy wpływające na prowadzenie pojazdu. Sam fakt przyjmowania leku nie przesądza o wyniku badania – znaczenie ma jego działanie i stan zdrowia kierowcy.
Czy okulary oznaczają negatywny wynik badania?
Nie. Jeżeli wymagana ostrość wzroku jest osiągana po korekcji, lekarz może wydać pozytywne orzeczenie z odpowiednim ograniczeniem dotyczącym korzystania z okularów lub soczewek podczas jazdy.
Czy po pozytywnych badaniach można od razu wsiąść do samochodu?
Nie zawsze. Pozytywne orzeczenie jest tylko jednym z warunków. Jeżeli uprawnienie pozostaje cofnięte, obowiązuje zakaz prowadzenia albo trzeba jeszcze zdać egzamin sprawdzający, samo wyjście z gabinetu z pozytywnym wynikiem nie przywraca prawa do legalnego prowadzenia pojazdu.
Czy po przekroczeniu punktów trzeba ponownie chodzić na kurs prawa jazdy?
W typowej procedurze dotyczącej kierowcy z prawem jazdy posiadanym dłużej niż rok przekroczenie 24 punktów prowadzi do skierowania na egzamin sprawdzający kwalifikacje i badanie psychologiczne. Nie oznacza to automatycznie obowiązku rozpoczynania zwykłego kursu od początku. Sytuacja zmienia się, jeżeli wskutek dalszego postępowania kierowca musi ponownie ubiegać się o uprawnienia.
Od czego zacząć po otrzymaniu pisma ze starostwa?
Od przeczytania jednej rzeczy: dokładnej treści obowiązków wskazanych w decyzji. Sprawdź osobno, czy urząd nakazuje badanie lekarskie, psychologiczne, egzamin sprawdzający czy kilka czynności jednocześnie. Dopiero potem rezerwuj wizyty. Pierwszym błędem do usunięcia jest traktowanie każdego przypadku zatrzymania prawa jazdy jak tej samej procedury – przy punktach, alkoholu, problemach zdrowotnych i sądowym zakazie prowadzenia wymagania są różne.
